MSWiA wreszcie zadba o zwierzęta służbowe. Projekt zmian już w RCL

Uregulowanie sytuacji zwierząt od momentu ich doboru, przez realizację zadań w poszczególnych formacjach, aż po wycofanie z użycia do zadań służbowych zakłada opublikowany projekt nowelizacji ustaw o Policji, Służbie Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej oraz Straży Granicznej. Regulacja określa m.in. obowiązki opiekunów zwierząt. Walkę o włączenie ich do przepisów, które dotyczą na razie jedynie psów i koni w służbach podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji rozpoczęli już jednak związkowcy ze Służby Więziennej.

O projekcie całościowo regulującym status zwierząt w służbie poinformował 18 lutego na konferencji prasowej szef resortu spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński. Nowelizacja ustawy o Policji i niektórych innych ustaw ma zapewnić zwierzętom należącym do służb podległych resortowi m.in. dożywotnie utrzymanie i opiekę weterynaryjną finansowaną przez państwo.

Jak podkreślają autorzy projekty, proponowane zmiany wychodzą naprzeciw oczekiwaniom społecznym, w tym m.in. samych funkcjonariuszy służb MSWiA. Zakłada on przyjęcie rozwiązań regulujących sytuację zwierząt od momentu ich doboru, poprzez czas realizacji zadań w poszczególnych formacjach, aż po ich wycofanie z realizacji zadań służbowych. Regulacja określa również obowiązki opiekunów zwierząt, w tym w szczególności związane z zapewnieniem dobrostanu zwierząt i ich prawidłowego utrzymania obejmującego: racjonalne żywienie i stały dostępu do czystej i świeżej wody; dbanie o stan zdrowia i kondycję, w tym poddawanie terminowym szczepieniom i zabiegom profilaktycznym oraz zapewnienie możliwości codziennego ruchu; pielęgnację i utrzymanie w czystości; zapewnienie warunków utrzymania dostosowanego do potrzeb biologicznych.

“Jednoznacznie określony zostanie mechanizm przydzielania przez służby zwierząt wycofywanych z użycia opiekunom, przy założeniu, że zwierzę w dalszym ciągu będzie pozostawać na stanie formacji, a pierwszeństwo w przejmowaniu opieki będzie miał dotychczasowy opiekun, o ile wyrazi taką wolę” – czytamy w uzasadnieniu do projektu ustawy. W projekcie wskazano również, że w przypadku, gdy żadna uprawniona osoba, czyli inny funkcjonariusz, pracownik cywilny formacji, emerytowany funkcjonariusz bądź funkcjonariusz rencista, nie wyrazi woli przejęcia opieki nad zwierzęciem, opieka ta będzie sprawowana w ramach określonej jednostki lub komórki organizacyjnej danej formacji. Będzie też istniała możliwość powierzenia opieki nad zwierzęciem organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.

Zgodnie z proponowanymi przepisami opiekun zwierzęcia używanego do celów służbowych, a także wycofanego ze służby w danej formacji będzie otrzymywał wyżywienie w naturze dla psa lub konia albo równoważnik w formie ryczałtu z tytułu zwrotu kosztów wyżywienia zwierzęcia. Jak wyliczył resort podczas konferencji 18 lutego, będzie on wynosił w przypadku psa 9-16 złotych dziennie i zależeć będzie np. od wagi czy pory roku. Rocznie koszt ten obliczono na 6,5 tys. złotych. W przypadku konia koszt dzienny to 30 złotych, gdy jest on w służbie lub 23 złotych, po jego wycofaniu z niej.

Zapewnione mają być również środki na badania profilaktyczne i leczenie m.in. “emerytowanych” zwierząt. W projekcie wskazano również, że leczenie psa i konia wycofanego ze służby następuje po uprzednim uzgodnieniu z kierownikiem jednostki organizacyjnej, na której stanie znajduje się zwierzę. Koszty zabiegów profilaktycznych, leczenia zwierząt, w tym koszty lekarstw, pokrywa się z budżetu na podstawie faktury wystawionej przez lekarza lub lekarza weterynarii.

Nowelizacja wprowadzi także mechanizmy nadzoru ze strony poszczególnych formacji nad sposobem realizacji opieki nad powierzonym zwierzęciem, a w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości zwierzę będzie mogło być odebrane i przydzielone innej osobie. Co ważne, opiekunem psa lub konia wycofanego z użycia w Policji nie może zostać policjant lub pracownik, który “w następstwie swojego zawinionego działania przyczynił się do wycofania psa lub konia z użycia”. W ustawie wprowadzono również możliwość przyznawania przez komendantów poszczególnych służb – w uzasadnionych przypadkach – wsparcia opiekunom zwierząt wycofanym z użycia przed dniem wejścia w życie przepisów projektowanej regulacji.

Czytaj więcej, żródło: https://www.infosecurity24.pl/mswia-wreszcie-zadba-o-zwierzeta-sluzbowe-projekt-zmian-juz-w-rcl?

Foto: Policja

Mundurowi o programie rozwoju: minister i rząd stracili argumenty by dalej zwlekać

“W związku z informacjami o możliwościach finansowych, jakie Polska zyska dzięki środkom w ramach Planu Odbudowy dla Europy (…) Federacja Związków Zawodowych Służb Mundurowych dostrzega możliwość realizacji zobowiązań zapisanych w Porozumieniu zawartym w dniu 8 listopada 2018 r. pomiędzy Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji a związkami reprezentującymi funkcjonariuszy służb mundurowych” – piszą mundurowi związkowcy. Oczekują też zorganizowania przez MSWiA spotkania, podczas którego “omówione zostałyby możliwości wprowadzenia w życie kolejnej ustawy modernizacyjnej”. Jak dodaje w rozmowie z InfoSecurity24.pl Sławomir Koniuszy, przewodniczący Warmińsko-Mazurskiego Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów, “minister i rząd stracili argumenty by dalej zwlekać”, a “środki na kontynuowanie modernizacji w służbach mundurowych powinny się znaleźć”.

W ramach Planu Odbudowy dla Europy, do Polski – jak zapowiada rząd – trafić ma ponad 58 mld euro. Jak się okazuje, w unijnych pieniądzach nadzieję pokładają też mundurowi. W piśmie skierowanym do szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego, związkowcy zrzeszeni w Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych piszą, że środki te dają szansę na uruchomienie programu rozwoju.

Jak tłumaczy w rozmowie z InfoSecurity24.pl Sławomir Koniuszy, przewodniczący Warmińsko-Mazurskiego Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów, “skoro Polska dostanie zastrzyk finansowy i ze środków w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, będą mogły korzystać instytucje publiczne, samorządy, to państwo będzie miało wolne środki własne na to, żeby wypełnić zobowiązania wynikające z porozumienia, czyli kontynuować program modernizacji służb mundurowych”. Jak dodaje, niezależnie od tego, czy dodatkowe środki pochodzące z Unii Europejskiej będzie można wprost wykorzystać na służby mundurowe czy też nie, pieniędzy będzie więcej niż zakładano, a więc “środki na kontynuowanie modernizacji w służbach mundurowych powinny się znaleźć”.

Minister i rząd stracili argumenty, by dalej zwlekać z uruchomieniem programu rozwoju. Bo jeżeli nie teraz, to kiedy?

Sławomir Koniuszy, przewodniczący Warmińsko-Mazurskiego
Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów
Koniuszy, pytany o realną możliwość uruchomienia programu modernizacji w tym roku, przyznaje, że sytuacja związana z pandemią uzasadniała w pewien sposób zwłokę, jednak jak dodaje, teraz – związku z dodatkowymi unijnymi środkami – “widać realną szansę na to, by zająć się dalszą poprawą sytuacji w służbach mundurowych”. “Oczekujemy, że ustawa dotycząca programu rozwoju zostanie uchwalona w tym roku, a program ruszy od początku przyszłego roku” – mówi szef Warmińsko-Mazurskiego NSZZ Policjantów.

Salon optyczny „Oko na Oko„ oferuje dla wszystkich funkcjonariuszy służb mundurowych rabaty do 35%

Salon optyczny „Oko na Oko„ w podwarszawskim Komorowie zawarł porozumienie z Zarządem Oddziałowym NSZZ FSG przy NwOSGdzięki czemu wszyscy funkcjonariusze służb mundurowych będą mogli skorzystać z usług optometrycznych oraz ortooptycznych i rabatów nawet do 35%.

Oferta specjalna na wybrane produkty (dotyczy tylko funkcjonariuszy służb mundurowych).

1. Oprawki polskiej firmy Tonny Eyewear oraz Valentini (ponad 300 modeli do wyboru) + Soczewki Essilor 1.5 Crizal Sapphaire UV ( pierwsza powłoka antyrefleksyjna 360*, maksymalna transparentność) lub soczewki Hoya HVLL

Cena katalogowa całych okularów = 759 zł   Cena dla służb mundurowych = 519 zł

2. Oprawki polskiej firmy Tonny Eyewear oraz Valentini (ponad 300 modeli do wyboru) + Soczewki Essilor 1.5 Crizal Alize UV lub soczewki HOYA SHV
Cena katalogowa okularów = 685 zł   Cena dla służb mundurowych = 445 zł

3. Oprawki polskiej firmy Tonny Eyewear oraz Valentini (ponad 300 modeli do wyboru) + Soczewki VARILUX Essilor do pracy w pomieszczeniu (dokumenty + komputer + do 3 metrów dali -tzw. okulary pół-progresywne) + 30 dni okresu adaptacji

Cena katalogowa okularów = 1 409 zł   Cena dla  służb mundurowych = 889 zł

Dodatkowo::

Rabat na okulary progresywne firmy: Essilor. Hoya, Seiko, Zeeis = 30 % od ceny katalogowej:

: Dynamiczny pomiar oka w technologii 3D urządzeniem Visioffice.

: Pomiar ciśnienia wewnątrzgałkowego.: Aplikacja i nauka zakładania soczewek kontaktowych w pakiecie przy zakupie okularów.

: Szybki serwis gwarancyjny i pogwarancyjny w tym: justowanie opraw, wymiana nosków, regulacja zauszników, drobne naprawy.

Właściciel salonu: Katarzyna Radzikowska

Osoba zarządzająca : Łukasz Radzikowski tel. 519 174 339

Salon Optyczny „ Oko na Oko „
Ul. Sasanek 1c 05-806 Nowa Wieś / Komorów

 

https://okonaoko.pl/

https://www.facebook.com/OkoNaOkoSalonOptyczny/

Czyżby szczęśliwy finał? Dożywotnia opieka nad zwierzętami w służbach podległych MSWiA

– Dzięki zwierzętom w służbach niejedno ludzkie życie zostało uratowane, niejeden groźny przestępca został ujęty. Troska o ich los w służbie, a zwłaszcza poza służbą jest naszym etycznym obowiązkiem – powiedział minister Mariusz Kamiński podczas dzisiejszej (18 lutego br.) konferencji prasowej. Wiceminister Błażej Poboży przedstawił najważniejsze założenia proponowanych zmian. Dziś MSWiA przekazuje do prac rządu projekt ustawy całościowo regulujący status zwierząt w służbie.

Minister Mariusz Kamiński podkreślił, że intencją zmiany przepisów jest chęć ostatecznego rozwiązania wszelkich problemów związanych z funkcjonowaniem zwierząt w służbach, na zasadach humanitarnych i uwzględniając ich wybitne zasługi dla obywateli. – Wierzę, że ta ustawa spotka się z dużą przychylnością opinii publicznej i mam nadzieję, że przyjmiemy ją w konsensusie w parlamencie. Ustawa na pewno bardzo ucieszy funkcjonariuszy, którzy od lat postulowali o całościowe uregulowanie statusu zwierząt – powiedział szef MSWiA.

Wiceminister Błażej Poboży przedstawił podczas konferencji najważniejsze założenia proponowanych zmian. – Pierwsza kwestia to właściwy i dokładny sposób opisania sytuacji zwierząt wycofywanych ze służby. Tu pierwszeństwo będzie pozostawało przy aktualnych opiekunach zwierząt. Najważniejsza zmiana, jaka idzie za tym punktem, to fakt, że także na emeryturze wszystkie zwierzęta, zarówno psy, jak i konie, będą pozostawały na stanie jednostki organizacyjnej każdej z formacji – podkreślił wiceminister Błażej Poboży.

Drugą kwestią, regulowaną przez projektowane przepisy, jest ustawowe określenie obowiązków opiekunów zwierząt. – To tak oczywiste sprawy jak zapewnienie wyżywienia, dostęp do wody, zapewnienie swobodnej aktywności. To także szczegółowe kwestie i obowiązki, jak szkolenie dla opiekunów zwierząt czy wskazanie, które z osób są wykluczone z możliwości przejęcia opieki nad zwierzętami – powiedział wiceminister Błażej Poboży.

Jako pozostałe, choć zasadnicze założenia ustawy, wiceminister wymienił: pokrywanie kosztów wyżywienia zwierząt (przepisy określą, że opiekunom przysługiwać będzie albo wyżywienie, albo ekwiwalent finansowy w formie ryczałtu na wyżywienie zwierzęcia) oraz kwestię zwrotu kosztów ponoszonych przez opiekunów z tytułu badań profilaktycznych i opieki weterynaryjnej. Nowe przepisy odnoszą się również do zagadnienia kontroli sposobu i prawidłowości opieki nad zwierzętami.

W konferencji prasowej wziął udział wiceminister Bartosz Grodecki, gen. insp. Jarosław Szymczyk – komendant główny Policji, nadbryg. Andrzej Bartkowiak – komendant główny PSP, gen. dyw. SG Tomasz Praga – komendant główny Straży Granicznej oraz opiekunowie psów służbowych Policji, Straży Granicznej i Państwowej Straży Pożarnej wraz ze swymi podopiecznymi.

– Wyrażam ogromną satysfakcję i wdzięczność. Oczekiwania formułowane od wielu lat w poszczególnych służbach dziś materializują się w projekcie ustawy dot. statusu zwierząt w służbie – powiedział podczas konferencji gen. insp. Jarosław Szymczyk, komendant główny Policji. – Nowe rozwiązania zapewniają opiekunom odciążenie z kosztów i możliwość dożywotniej opieki na profesjonalnym poziomie – dodał.

***

Aktualnie we wszystkich formacjach podległych MSWiA służy łącznie 1207 psów i 62 konie – większość w Policji. Rocznie ok. 10% zwierząt jest wycofywanych ze służby i przechodzi na „emeryturę”. Zakłada się, że przedstawione zmiany przepisów wejdą w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia ustawy. Obecnie projekt trafi do uzgodnień wewnątrzresortowych i zostanie wpisany do rządowego wykazu prac legislacyjnych. Proces legislacyjny ze strony MSWiA będzie koordynować wiceminister Błażej Poboży.

Źródło: https://www.gov.pl/web/mswia/dozywotnia-opieka-nad-zwierzetami-w-sluzbach-podleglych-mswia?

Foto: MSWiA

Dożywotnie utrzymanie dla mundurowych zwierząt. Kamiński: Troska o ich los jest naszym obowiązkiem

Służące w formacjach mundurowych zwierzęta doczekały się projektu zmian ustawowych, który kompleksowo regulować ma ich status. Chodzi jednak nie tylko o ich sytuację po wycofaniu ze służby, ale również dobro, jak to ujęło MSWiA, w trakcie jej trwania. Dokument konsultowany miał być m.in. z Komitetem Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych i ma poparcie Jarosława Kaczyńskiego. Co ważne jednak, dotyczy on jedynie formacji podległych resortowi spraw wewnętrznych i administracji, a nie – tak jak tzw. piątka dla zwierząt – także tych służących np. w Krajowej Administracji Skarbowej czy Służbie Więziennej.

Ważne zmiany dla mundurowych psów i koni nie przepadły wraz z tzw. piątką dla zwierząt, czyli przepisami dotyczącymi ich ochrony. Resort spraw wewnętrznych i administracji przygotował projekt ustawy, który uregulować ma status zwierząt w służbach MSWiA, a o który środowisko mundurowe walczy już od wielu lat. To bardzo dobra wiadomość, która oznacza również, że resortowi uda się wreszcie wprowadzić w życie deklaracje ministra Mariusza Kamińskiego z początku 2020 roku, gdy podkreślał on, że “(…) należałoby przyjąć jednolite rozwiązanie dla wszystkich krajowych służb mundurowych posiadających zwierzęta wykorzystywane do celów specjalnych aby zapewnić im godne funkcjonowanie po wycofaniu ze służby”.

Jak podkreślił Błażej Poboży, podsekretarz stanu w MSWiA, podczas konferencji zorganizowanej 18 lutego w siedzibie resortu, który osobiście pilotował przygotowywanie tych rozwiązań, projekt można podzielić na pięć podstawowych obszarów. Po pierwsze, dokładnie opisywać ma on sytuację zwierząt wycofanych ze służby. Pierwszeństwo przejęcia nad nimi opieki będzie miał aktualny opiekun. Jeśli nie będzie on jednak w stanie tego zrobić lub się na to nie zdecyduje, to pies czy koń trafić będzie mógł do innego funkcjonariusza, pracownika cywilnego albo mundurowego na emeryturze lub rencie. Zwierzę po zakończeniu służby będzie też mogło zostać przekazane do organizacji, która ustawowo zajmuje się ich ochroną. Co ważne, wszystkie psy i konie pozostaną pod opieką, innymi słowy “na stanie”, jednostki organizacyjnej każdej formacji. Jak dodał później Poboży, w przypadku śmierci opiekuna, możliwość przejęcia opieki na zwierzęciem będzie miała jego rodzina. Wiadomo również, że dokument zakłada dwa rodzaje przesłanek wycofania psa lub konia ze służby: obligatoryjne i fakultatywne. Te pierwsze zakładają np. utratę zdrowia czy zdolności wykonywania obowiązków, a drugie – wiek, który w przypadku psów wyznaczono na 9 lat, a koni – 15. Wtedy też będą one mogły przejść na “emeryturę”.

Czytaj więcej, źródło: https://www.infosecurity24.pl/dozywotnie-utrzymanie-dla-mundurowych-zwierzat-kaminski-troska-o-ich-los-jest-naszym-obowiazkiem?

Foto: A. Ostrowski

W przyszłym tygodniu ruszą szczepienia służb mundurowych? Wiceszef MSWiA: jeszcze dziś będziemy rozmawiać z komendantami

“Polska otrzymała dostawy szczepionki AstryZeneca i jesteśmy w stanie przystąpić do szczepienia wszystkich służb” – powiedział dziś na antenie Polskiego Radia 24 wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. Jak dodał, rozmowy z komendantami na temat szczepień rozpoczną się jeszcze dziś, a przygotowania mają ruszyć jeszcze w tym tygodniu.

“Jeszcze dziś będziemy rozmawiać z komendantami służb i rozpoczyna się proces szczepienia tych, którzy mają na co dzień do czynienia z ludźmi i narażają siebie i swoich bliskich na zakażenie” – zapowiedział na antenie Polskiego Radia 24 minister Maciej Wąsik. Wiceszef MSWiA podziękował też policjantom i innym służbom za działania, które podejmują. Jak dodał, “policjanci jeszcze nie zostali zaszczepieni, a mimo to codziennie narażają swoje zdrowie i życie na ulicach”. “Ministerstwo Zdrowia dało nam już terminy zgłaszania grup policjantów do szczepień. Być może już w przyszłym, a jeśli nie w przyszłym, to jeszcze następnym tygodniu będzie można rozpocząć ten proces szczepienia wszystkich służb – nie tylko policjantów, ale także strażników miejskich, strażaków, strażników granicznych” – powiedział Wąsik.

Przypomnijmy, zgodnie z harmonogramem Narodowego Programu Szczepień, w ramach I etapu szczepionki otrzymają seniorzy (osoby 60+) i nauczyciele (w tym akademiccy). Jak mówił jeszcze 11 stycznia szef KPRM Michał Dworczyk, mundurowi – prawdopodobnie – mieli zacząć zapisywać się na szczepienia w drugiej połowie marca lub na przełomie marca i kwietnia. Z informacji jakie przekazał dziś wiceszef MSWiA wynika, że szczepienia mogą rozpocząć się jednak nawet już przyszlym tygodniu. Co więcej, jeszcze miesiąc temu – kiedy rząd dokonywał zmian w harmonogramie szczepień – wydawało się, że służby mundurowe będą ostatnią grupą, która szczepiona będzie w ramach pierwszego etapu, dziś okazuje się, że mundurowi szczepieni mogą oni być równolegle wraz z seniorami i nauczycielami. Zmiana ta wynika najprawdopodobniej z faktu, że szczepionka firmy AstraZeneca nie jest przez rząd rekomendowana dla seniorów, a co za tym idzie jej dostawy mogą zostać przeznaczone na szczepienia nauczycieli i służb.

Czytaj więcej, źródło: https://www.infosecurity24.pl/w-przyszlym-tygodniu-rusza-szczepienia-sluzb-mundurowych-wiceszef-mswia-jeszcze-dzis-bedziemy-rozmawiac-z-komendantami?

Foto: KPRM

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy do końca lutego

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy, który przysługuje m.in. w przypadku zamknięcia żłobka, przedszkola, lub klubu dziecięcego z powodu COVID-19 został wydłużony o kolejne dwa tygodnie. Uprawnieni rodzice będą mogli z niego skorzystać do 28 lutego br.

Na bieżąco monitorujemy sytuację epidemiczną w kraju. Po przeprowadzeniu analiz zdecydowaliśmy, że dodatkowy zasiłek opiekuńczy kolejny raz zostanie wydłużony o kolejne dwa tygodnie. Oznacza to, że do końca lutego uprawnieni rodzice będą mogli skorzystać z tej formy wsparcia – poinformowała minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

Minister Maląg dodała, że dodatkowy zasiłek przysługiwać będzie na dotychczasowych zasadach. A to oznacza, że rodzice mogą się o niego starać m.in. w przypadku zamknięcia z powodu COVID-19 żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola, szkoły lub innej placówki, do której uczęszcza dziecko. Zasiłek przysługuje również w momencie, gdy placówka nie może zapewnić opieki z powodu ograniczonego funkcjonowania w czasie epidemii.

Kto może liczyć na prawo do dodatkowego zasiłku opiekuńczego?
Tak jak do tej pory dodatkowy zasiłek opiekuńczy w przypadku zamknięcia lub ograniczonego funkcjonowania placówek przysługiwać będzie:

  • rodzicom dzieci w wieku do lat 8,
  • ubezpieczonym rodzicom dzieci:
  • do 16 lat, które mają orzeczenie o niepełnosprawności,
  • do 18 lat, które mają orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności,
  • do 24 lat, które mają orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego.
  • ubezpieczonym rodzicom lub opiekunom osób pełnoletnich niepełnosprawnych, zwolnionym od wykonywania pracy z powodu konieczności zapewnienia opieki nad taką osobą.

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy został wprowadzony ustawą z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.

Źródło: https://www.gov.pl/web/rodzina/dodatkowy-zasilek-opiekunczy-do-konca-lutego

Foto: Internet

Spotkanie z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie emerytur dla zwierząt po służbie

09 lutego br. odbyło się spotkanie z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi Panem Grzegorzem Pudą.

O losie zwierząt, które po zakończeniu służby nie otrzymują żadnego wsparcia od Państwa rozmawiali z Ministrem: Prezesa Stowarzyszenia “Zakątek Weteranów” w Gierałtowie Grzegorz Chmielewski, Przewodniczący ZO NSZZ FSG przy NwOSG Robert Lis, Członek Prezydium ZW NSZZ Policjantów województwa wielkopolskiego Mateusz Przybyłowski oraz asp. Edyta Sułkowska z KWP w Radomiu.

Panu Ministrowi dziękujemy za zaproszenie i liczymy na pomoc w rozwiązaniu problemu wsparcia zwierząt wycofanych ze służb mundurowych.

Informacja ze strony fb Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi

💬 Dziękuję przedstawicielom służb mundurowych oraz osobom ze Stowarzyszenie “Zakątek Weteranów” w Gierłatowie za pracę na rzecz zapewnienia opieki zwierzętom po służbie w jednostkach mundurowych. Jest wyraźna potrzeba zwiększania wsparcia dla opiekunów “zwierzęcych” weteranów – podkreślił minister Grzegorz Puda.
Stowarzyszenie skupia miłośników zwierząt – psów i koni, które wspierają służby mundurowe w ich ustawowych działaniach – po zakończeniu przez te zwierzęta służby.
Głównym tematem rozmów była potrzeba wypracowania całościowego podejścia do kwestii opieki nad tymi zwierzętami po zakończeniu przez nie służby. #MRiRW z uwagą i zaangażowaniem wsłuchało się w przedstawione przez Gości problemy.

KPRM wykonuje ruch w sprawie zmian w art. 15a

Dokonanie zmian w ustawie o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, a dokładniej w art. 15a tego dokumentu, jest obecnie jedną z najważniejszych zmian na jakie czekają mundurowi. Takie wnioski można wysnuć przeglądając chociażby media społecznościowe, w których funkcjonariusze na bieżąco komentują to, co dotyczy ich formacji. Jak pisał InfoSecurity24.pl projekt zmian w przepisach został przygotowany przez resort spraw wewnętrznych i administracji i złożony w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów 11 grudnia ubiegłego roku. Uwagi do projektu zgłosiło jednak Centrum Analiz Strategicznych, a te przekazane zostały do MSWiA. Resort odniósł się do nich 12 stycznia. Od tego momentu dokument czekał na włączenie do wykazu prac Rady Ministrów. Dziś wiemy już, że projekt znalazł się w wykazie 9 lutego i jak wynika z zawartych tam informacji, powinien zostać przyjęty przez rząd do końca pierwszego kwartału tego roku.

Jak pisali niedawno w piśmie do przewodniczącego Stałego Komitetu Rady Ministrów Łukasza Schreibera mundurowi z Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych, “funkcjonariusze, których Federacja reprezentuje są coraz bardziej zniecierpliwieni”, a “dalsza zwłoka (…) nie znajduje żadnego uzasadniania”. Pismo dotyczyło właśnie projektu zmian w art. 15a, a funkcjonariusze chcieli, by minister Schreiber wskazał im termin “włączenia do wykazu prac Rady Ministrów projektu zmiany art. 15a ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy”. Projekt znalazł się wprawdzie w owym wykazie 9 lutego, jednak jak się wydaje to dopiero początek batalii o jego ostateczny kształt. Mundurowi – jeszcze na etapie konsultacji wewnątrzresortowych – zgłosili bowiem do niego szereg poprawek, które raczej nie należały do gatunku porządkujących i kosmetycznych.

Funkcjonariuszom przyjętym do służby po raz pierwszy po 1 stycznia 1999 r. sposób ustalania wysokości emerytury policyjnej reguluje obecnie art. 15a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej. Emerytura dla takich funkcjonariuszy obliczana jest wyłącznie za okresy służby (oraz okresy równorzędne ze służbą). Funkcjonariuszom przyjętym po raz pierwszy po 1 stycznia 1999 r., przy obliczaniu wysokości emerytury, nie są uwzględniane posiadane przed wstąpieniem do formacji, ani przypadające po zwolnieniu ze służby, tzw. okresy pracy cywilnej. Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, za tzw. okresy pracy cywilnej mundurowi mogą, po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego i spełnieniu pozostałych warunków określonych przepisami ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, otrzymać również emeryturę z FUS.

“Strony pozostają przy rozbieżnych stanowiskach i deklarują wolę rozwiązania tego problemu do końca 2019 roku, przyjmując, że realizacja tego postulatu będzie odnosić się do funkcjonariuszy którzy zostali przyjęci do służby po raz pierwszy po dniu 1 stycznia 1999 r. i przed dniem 1 października 2003 r.”  – tak brzmi jeden z punktów mundurowego porozumienia podpisanego w listopadzie 2018 roku. I choć termin wskazany w dokumencie nie został dotrzymany, resort spraw wewnętrznych i administracji w listopadzie ubiegłego roku przedstawił mundurowym projekt zmian.

Co oferuje mundurowym MSWiA? Jak czytamy na rządowych stronach “(…) proponuje się dodanie w ustawie zaopatrzeniowej art. 15aa, który obejmie funkcjonariuszy: Policji, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa i Państwowej Straży Pożarnej, którzy zostali przyjęci do służby po raz pierwszy po dniu 1 stycznia 1999 r., a przed dniem 1 października 2003 r.”. Jak jednak zaznaczono, uwzględnienie w wysłudze emerytalnej tzw. stażu cywilnego poprzedzającego służbę lub przypadającego po zwolnieniu ze służby (okresów składkowych lub okresów opłacania składek) uwarunkowane będzie posiadaniem, co najmniej 25 lat służby i okresów z nią równorzędnych, “o których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy zaopatrzeniowej (tj. okresy służby w Urzędzie Ochrony Państwa, Biurze Ochrony Rządu i służby wojskowej)”. Okresy przypadające przed, jak i  po służbie będą mogły być doliczone na wniosek funkcjonariusza do wysługi emerytalnej, jeżeli jego emerytura będzie wynosić mniej niż 75 proc. podstawy jej wymiaru. Za każdy rok okresów pracy cywilnej, doliczanych do wysługi emerytalnej, przyjęto jednakowy wskaźnik zwiększenia podstawy wymiaru emerytury, tj. 1,3 proc.

Czytaj więcej, źródło: https://www.infosecurity24.pl/kprm-wykonuje-ruch-w-sprawie-zmian-w-art-15a?

Foto: KPRM/Krzysztof Maj

Pomagamy Magdalenie, funkcjonariuszce z PSG w Warszawie, związkowcowi w leczeniu onkologicznym!

Zrzutka na dalsze leczenie onkologiczne dla Magdaleny

Opis zrzutki

Nazywam się Magdalena Kużawska. Mam 34 lata. Jestem matką dwójki dzieci – 9-letniej Dominiki i 6-letniego Marcela, którzy od urodzenia mają problemy ze zdrowiem. Jestem funkcjonariuszem Straży Granicznej na Placówce w Warszawie. W 2018 roku podczas rutynowego badania USG wykryto u mnie nowotwór złośliwy prawej piersi w stadium III. Po konsultacji lekarskiej lekarskiej w Warszawie usłyszałam, że tego typu guz pojawia się u osób po 50 roku życia, a mój przypadek jest trzecim i nie potrafią go wyleczyć. Zaczęłam szukać wszędzie pomocy i znalazłam ją w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 2 PUM w Szczecinie. W styczniu 2019 roku rozpoczęłam chemioterapię, mającą na celu zabić komórki nowotworowe rozsianych po całym moim organizmie. W kwietniu 2019 roku w Centrum Onkologii Oddział w Krakowie miałam operację usunięcia prawej piersi i węzłów pachowych. Po tej operacji miałam założony ekspander tymczasowy, a w październiku 2019 roku miałam operację, gdzie został mi usunięty ekspander i założony implant docelowy. W sierpniu 2019 roku zakończyłam ostatnią dawkę chemioterapii dożylnej, a od listopada 2019 roku zaczęłam przyjmować chemioterapię w tabletkach, którą muszę przyjmować przez 5 lat. Podczas badań wyszło, że jestem nosicielem genu BRCA1 i w związku z tym w maju 2020 roku miałam usunięte zachowawczo jajniki a we wrześniu 2020 roku została mi usunięta druga zdrowa pierś, również zachowawczo. W styczniu 2021 roku miałam zrekonstruowaną pierś lewą i czekam na na kolejne 2 operacje, ponieważ na konsylium lekarskim zdecydowano o ponownej rekonstrukcji piersi, w której był guz. W związku z tym, że leczę się w Szczecinie a operacje mam za każdym razem mam w Krakowie to te wyjazdy pochłaniają dużą część mojego budżetu. W trakcie leczenia onkologicznego wyszło, że mam insulinooporność i jestem pod kontrolą dietetyka. Takie wizyty i układanie diety również niemało kosztują. By móc się leczyć i dojeżdżać na badania do ośrodków, które są oddalone o kilkaset kilometrów od miejsca mojego zamieszkania musiałam zaciągnąć kredyty, które teraz pochłaniają większość moich dochodów.

Oprócz tego moje dzieci ciągle potrzebują opieki specjalistów. Syn od urodzenia przeszedł już kilka operacji, w tym usunięcie jednego jądra. Córka od ukończenia 1 roku życia borykała się z chorobą kraniostenozą.

Kliknij i wpłać, każda złotówka się liczy – zrzutka